Venstey: nie rozumiem czemu taka ikona frio odpadła. i to jeszcze jako pierwsza. totalny brak szacunku do legendy
Zapałek: Wow, że dostałem najmniej głosów xD
Gdy Frio odpadła z gry rozpoczęło się losowanie nagrody dla Mawa za wyeliminowanie swojego rywala. Wylosował 2 tygodnie bezpieczeństwa.
Maw: Trochę szkoda, że Frio odpadła, ale przynajmniej mam immunitet. Myślę, że to wina Speci, Vena i Rafixa, że pewnie zostawili Dżastę. Jeśli bardziej jej ufają od Frio to okay, ich sprawa, ale ja jej nie ufam. Teraz przez dwa tygodnie będę bezpieczny. Może to dzięki temu, że zadałem się z królem immunitetów, Krystianem?
Duncan tymczasem kradnie wszystkie butelki alkoholu ze spiżarni. Dark po chwili bierze ostatnią butelke i z niej pije. Dręczą go wyrzuty sumienia, więc dolewa do niej wody i ją odstawia.
Spectara nie była zachwycona wynikami głosowania.
Spectara: Jestem troszeczkę przybita. Wiecie, woda stanowi 60-70% mojego ciała. Uzupełniłam przed chwilą niedobór płynów, więc się to zgadza. W takim razie obecnie 20-10% reszty stanowi smutek, a te pozostałe procenty to kwas siarkowy. Kolejne dni użerania się z dramciami Mikkiego, juu-huu. Patrzcie jaka jestem podekscytowana. Może i Frio była nudna i nierozmowna, ale nam gotowała za darmo i bez jakichkolwiek pretensji. Czekam aż ktoś zacznie jojczyć, że nie ma nikogo w domu kto chciałby robić dla wszystkich posiłki. powoli klaszcze
Ramzesa taki wynik nie dziwił.
Ramzes: Poor Frio :<
Ale równo rozeszły się te punkty
Więc w sumie się nie dziwię że odpadła. Serio, przykro mi, że Frio odpadła pierwsza, ale dla mojej gry jest to dobra wiadomość. Była zbyt dużym zagrożeniem w przyszłości i ludzie to wiedzieli. Niestety, ona sama nie mogła nic zrobić ze swoim targetem, bo był on zbyt duży.
Z początkiem tygodnia Anja zaczęła prowadzić w głosowaniu do trybunału. Rafik natomiast miał swoje strategie.
Raffik: Będę nominował Justynę, aż do skutku. A za frio nie tęsknie. Nie jest mi smutno, że odchodzi z rezydencji.
Ktoś w łazience napisał szminką "Frio is robbed!". Wzrusza to Ramzesa.
Dzień 5
Czwarty dzień zaczął się od strategii Vensa, który za wszelką cenę chciał nominować Krystiana.
Venstey: Krystian mam nadzieje ze odpadniesz. Nie zadzieraj ze mną, bo i tak nie wygrasz.
Maw rozmawia z Krystianem o sytuacji osób LGBT w Polsce. Do dyskusji włącza się Contratiempo, czyli prawdziwa gay icon
Maw: Zmiana jest potrzebna i może ten program zdejmie niektórym klapki z oczu. Jest tu dość dużo ludzi LGBT, więc myślę, że może nam się udać zmienić los przyszłych pokoleń. Warto spróbować. Wiedza to siła. To nie tak,że nke jestem dumny z bycia Polakiem, ale nie jestem zadowolony z naszych władz, które każdy problem zamiatają pod dywan.
Krystian odpowiada Mawowi, że jest zażenowany postawą polaków. Nie rozumie jak można być tak bardzo ograniczonym. Większość z nich nawet nie wie jak smakuje g point.
Maw rozmawia z Raffem, Darkiem, Channel i Duncanem w salonie na temat ich przyjaciół i rodzin. Uczestnicy bardziej się poznają.
Dark zaczyna opowiadać o swoim sławnym kuzynie, który zawsze zabiera go na przyjęcia dla celebrytów, gdzie poznaje ciekawych ludzi. Mówi, że fajnie jest wykorzystywać kogoś bogatego i sławnego, ale jednak kiedyś powinien z tym skończyć.
Dark: Mój kuzyn twierdzi, że nie ma nic przeciwko temu, że go wykorzystuję, ale on pewnie tak naprawdę kłamie po to, żeby mnie nie urazić. Domyślam się tego, bo jestem bardzo sprytną osobą. Big Brother jest idealną okazją do tego, aby w końcu zdobyć własną sławę i pieniądze!
Dark siedzi sobie na dworze i cieszy się chwilą samotności. Po chwili na dworze zjawił się Ramzes. Dark obrzucił go wrogim spojrzeniem i powiedział, że Ramzes zawsze zakłóca mu cenne chwile spokoju i na pewno robi to celowo, żeby go wkurzyć i wyprowadzić z równowagi.
Dark: Ja i Ramzes jesteśmy rywalami, więc prędzej czy później muszę go wyeliminować, żeby zdobyć immunitet. On na pewno już teraz knuje przeciwko mnie za moimi plecami!
Ramzes odpowiada, że wyszedł, bo w domu Wielkiego Brata zaczyna brakować świeżego powietrza od tych wszystkich rzeczy w kuchni i łazience. Dodaje, że nie wszystko kręci się wokół księżniczki Dark, ale jak już sobie chce żyć w swoim małym światku, to niech nie psuje innym nastroju.
Pati tak się zestresowała nominacjami, że postanowiła nominować Frio, która już odpadła z gry.
Contratiempo: Pomyliło mi się xd zapomniałam, że odpadła xd
Ramzes: To jest Pati, którą ludzie chcą oglądać.
Sam Ramzes rozmyślał o poprzednich nominacjach, na których zdobył jeden głos.
Ramzes: To pewnie Frio. Ona zawsze ma personal vendetta przeciwko mnie. Albo Dark, który chce immunitet.
Meciek w nocy wchodzi do kuchni. Szybko z niej ucieka mówiąc, że smierdzi w niej niemytą flądrą.
Nominacje domu się zbliżały. Justyna czuła się nieswojo, choć swoich sojuszników miała
Dżasta: Ostatnio mało gadam z ludźmi. Nie mam ochoty. Muszę się skupić na tej grze, bo może byc źle.
Dżasta: Najblizej w domu jest mi z Chanel, Raffikiem Pati oraz Patrykiem. Mam nadzieję, że taką czwórką uda nam się dojść w miarę daleko.
Dżasta: Wcale nie będę zaskoczona, gdy mnie nominuje reszta xd
Anja i Krystian mieli tym razem trudności z dogadaniem się co do nominacji.
Ramzes odpowiada, że wyszedł, bo w domu Wielkiego Brata zaczyna brakować świeżego powietrza od tych wszystkich rzeczy w kuchni i łazience. Dodaje, że nie wszystko kręci się wokół księżniczki Dark, ale jak już sobie chce żyć w swoim małym światku, to niech nie psuje innym nastroju.
Pati tak się zestresowała nominacjami, że postanowiła nominować Frio, która już odpadła z gry.
Contratiempo: Pomyliło mi się xd zapomniałam, że odpadła xd
Ramzes: To jest Pati, którą ludzie chcą oglądać.
Sam Ramzes rozmyślał o poprzednich nominacjach, na których zdobył jeden głos.
Ramzes: To pewnie Frio. Ona zawsze ma personal vendetta przeciwko mnie. Albo Dark, który chce immunitet.
Meciek w nocy wchodzi do kuchni. Szybko z niej ucieka mówiąc, że smierdzi w niej niemytą flądrą.
Nominacje domu się zbliżały. Justyna czuła się nieswojo, choć swoich sojuszników miała
Dżasta: Ostatnio mało gadam z ludźmi. Nie mam ochoty. Muszę się skupić na tej grze, bo może byc źle.
Dżasta: Najblizej w domu jest mi z Chanel, Raffikiem Pati oraz Patrykiem. Mam nadzieję, że taką czwórką uda nam się dojść w miarę daleko.
Dżasta: Wcale nie będę zaskoczona, gdy mnie nominuje reszta xd
Anja i Krystian mieli tym razem trudności z dogadaniem się co do nominacji.
NOMINACJE DOMU
Raffik: My 1st nomination is Spectara. Głosuję czysto strategicznie i nie sądzę, że odpadniesz. My 2nd nomination is Dżasta. Będę chyba głosować za twoim odejście do momentu, aż nie odpadniesz. Sorry.
Zapałek: Mikki - orewuar, Meciek- adios muczaczos
Dark: Photographer - W tej chwili jest jedyną osobą, o której istnieniu zapominam. Może to właśnie jego strategia na uniknięcie nominacji, ale na mnie to nie działa!
Krystian - Nie wiem czemu, ale jakoś mu nie ufam. Wydaje się podejrzany.
Contratiempo: Nominuję Raffa, ponieważ irytuje mnie twoje zachowanie. photographer, bo nie mogę załapać z tobą dobrego kontaktu.
Duncan: Raffik - Łazi wszędzie za dużo go. Dzasta - Tej zaś w ogóle nie ma wiec niech wyjdzie z domu lisica.
Maw: Moją pierwszą nominacją jest Dżasta, bo tak chce, a pewnie tak czy siak będzie nominowana. Drugą osobą, którą nominuję jest MD, bo niech się trochę pomartwi dziewczyna, że głosy dostaje. Poza tym obie są silnymi kobietami, więc i tak przetrwają.
Venstey: moja 1 nominacja: Raff bo jest wkurwiający i pisze jak jakiś robot kurwa
moja 2 nominacja: MD bo nie napisala do mnie ani razu ; p
MD: Nominuję Photographer i Contratiempo. Ponieważ dzisiaj hejtuję literkę P (Contratiempo ma na imię Pati).
Meciek: PATI - zachowuje się jak fladra, jedynie spoufala się z innymi i jest to obrzydliwe, jadowita żmija której trzeba łeb ukrecic
DŻASTA - nie wiem kim ona jest, nic nie robi, niech już spierdala
Ramzes: Pierwszą osobą, którą nominuję jest Mikki. Dobrze znosi presję nominowanego, wydaje mi się, że spodziewa się ponownego pójścia na blok. Wydaje mi się, że większość na niego zagłosuje i chcę być w tej większości.
Drugim nominowanym przeze mnie jest Duncan. Źle znosi on pobyt w domu Wielkiego Brata i chcę skrócić jego męki. Po prostu to nie jest gra dla niego, on nie czuje się tu dobrze i robi jakieś krzywe akcje. Lepiej żeby go tu nie było.
Chanel: Nominuję Mikkiego, ponieważ ostatnio już był nominowany, więc teraz też może być. Drugą osobą, którą nominuje jest Meciek, ponieważ nie czuję od niego pozytywnych wibracji.
Spectara: Nominuję Mikkiego i Duncana. Powodem nominacji Mikkiego jest fakt, że w kółko coś marudzi i smęci pod nosem, bezpodstawnie innych wyzywa i uważa się za dRĄmĄ kIŃg ŚpIłł tHĘ tĘą, na dodatek z nikim nie próbuje nawet rozmawiać jak człowiek. W sumie, nie dziwię się też że nikt nie próbuje nawiązywać z nim znajomości, bo gadaj z dupą, to cię osra. Moja nominacja Duncana to w sumie taki promyczek trafienia od losu. Nie potrzebuję wymyślać nawet powodu. Golenie sobie jaj nad umywalką i nie sprzątanie tego to po prostu idealny powód, i tyle. Nawet nie robię tego z gniewnych pobudek. Nadarzyła się okazja, że wszystkich wpienił, więc go nominuję. Aha, mam nadzieję, że po programie zafundujesz sobie jakiś solidny detoks, bo ten pociąg do alkoholu jest bardzo niepokojący. Powodzenia na odwyku.
Photographer: Nominuję Mećka oraz Mikkiego, ponieważ nie mam z nimi dobrego kontaktu.
Krystian: Nominuję Darka, bo nie podoba mi się ten serial. Nominuje też Dżaste, bo mnie robbnęła.
Dżasta: Wskazuję Duncana, bo jest strasznie zarozumiały oraz Mikki, bo jest jak Myszka Mikki, jakiś dziecinny.
Mikki: Nominuję Zapałka- trzeba cię podpalić. Drugą osobą jest Ramzes, bo jest arabem.
Anja: Nominuje Dżaste bo jest nijaka jak ser tofu. Z grzecznosci moglaby sie czasem przywitac, ale po co. I nominuje Darka, bo wydaje sie być ciemny
Anja - 0 nominacji
Chanel - 0 nominacji
Contratiempo - 2 nominacje
Dark - 2 nominacje
Duncan - 3 nominacje
Dżasta - 6 nominacji
Krystian - 1 nominacja
Maw - 0 nominacji
MD - 2 nominacje
Meciek - 3 nominacje
Mikki - 6 nominacji
Photographer - 3 nominacje
Raffik - 3 nominacje
Ramzes - 1 nominacja
Spectara - 1 nominacja
Venstey - 0 nominacji
Zapałek - 1 nominacja
Mikki: Rozumiem, że to już tak do skutku xd. Can they fuck off. Leave me alone bullies.
Dzień 5
Maw woła Duncana do łazienki. Mikki jest zdegustowany. Kiedy Duncan wchodzi do jacuzzi Mikki każe mu wyjść. Spectara przygląda się akcji nostalgicznie. Maw pluskając się widzi w kuchni Rafa jedzącego parówki. Krystian postanawia popluskać się z Mawem.
Mikki wraca do łazienki. Mówi, że śmierdzi w niej stolcem. Spogląda na Pati, która decyduje się uderzyć go z liścia.
Contratiempo: Mam dość dyskryminacji mojej miejscowości.
Chanel i Anja idą do łazienki. Gdy tam docierają Chanel zaczyna krzyczeć. Zauważyła Duncana golącego miejsca intymne w umywalce. Wrzeszczy do niego, że łazienka to nie karmnik i ma schować swojego puchacza. Anja zasłania oczy podpaską, mówiąc, że oglądała DIY o tym, że z podpaski można zrobić opaskę na oczy. Duncan ucieka.
Chanel: To było ohydne. I ja mam potem myć zęby w tym miejscu? Jeszcze raz to zrobi, a będę za sterylizacją.
Anja: Dobrze, że te podpaski leżały na blacie. Przynajmniej do zasłaniania oczu się przydają, bo tak to uważam je za beznadziejne. #teamtampon
Ania zaczyna wołać Duncana żeby przyszedł posprzątać ten syf, dodaje żeby wrócił w bieliźnie, bo nie zamierza go oglądać w całej okazałości. Kiedy przychodzi Anja mówi że nie powinien spuszczać tych włosów, bo się zapcha umywalka, po czym zażenowana wychodzi z łazienki.
Anja: Duncan jest obleśny, jak można golić się w umywalce? To ból dla umywalki i dla moich oczu. W całej absurdalnej sytuacji brakowało tylko Mawa, któremu pewnie by stanął na widok Duncana. Thanks God, że jednak go tam nie było.
Chanel długo nie może dojść do siebie. Maw spotyka ją płaczącą. Pyta się jej co się stało. Podchodzą Specia i Dark. Chanel opowiada, że nakryła Duncana na goleniu miejsc intymnych w umywalce.
Chanel: Maw i Ramzes mnie pocieszyli. Specia równiez. Dzięki nim czuję się lepiej i zapomniałam o tym traumatycznym wydarzeniu.
Spectara: A więc... nie uwierzycie. KTOŚ... golił sobie siusiaka nad umywalką w łazience. szok i niedowierzanie Naprawdę, widziałam już tyle w swoim życiu, że nic mnie nie zdziwi. Jasne, jest to bezczelne zachowanie, ale pozwolę sobie wierzyć, że sprawca tego czynu chociaż minimalnie odczuwa za to wstyd.
Maw jest zaskoczony zachowaniem Duncana. Nie może uwierzyć, że doprowadził Channel do takiego stanu. Pociesza koleżankę i mówi, że ma z nim do pogadania.
Zaskoczony Dark zaczyna krzyczeć, że to obrzydliwe, że jak tak można, że tylko małpa by się tak zachowała i że w ogóle ludzi powinno się aresztować za takie rzeczy.
Anja i Chanel postanawiają zrobić sensację z incydentu Duncana. Chanel opowiada Patrykowi o tym co się stało. Opowiadają Patrykowi, że nakryły Duncana na goleniu miejsc intymnych w umywalce. Anja pyta się Patryka, czy chce od niej pożyczyć podpaskę do zakrycia oczu.
Photographer: Anja próbowała mi wcisnąć podpaskę. Zastanawiam się po co.
Plotki zaczynają ogarniać cały dom.
Venstey: kurwa gosciu ma nie te klepki co trzeba hah
MD: XDDDDD Fujka xd
Mikki: Duncan to taka świnia.
Dzień 6
Wszyscy zbierają się w łazience oprócz jednej osoby. Maw spogląda na umywalkę, na którą wskazuje Spectara. Spectara zastanawia się, gdzie jest Mikki; mówi, że on na pewny by chciał pokrzyczeć na Duncana, bo ten nie posprzątał miejsca zbrodni. Tylko parę osób, wie że za włosy łonowe winny jest Duncan. Maw nazywa go brudasem i rozdaje innym podpaski bezpieczeństwa.
Spectara uznała, że Duncan zostanie z celownikiem po tym incydencie, a sama osunie się w cień chroniona sojuszami.
Spectara: Należę do dwóch sojuszów, hip hip hurra, euforia, ekstaza, hera koka hasz, lsd. To zażarte, pełne strategizowanie po nocach się śni. W jednym sojuszu aka Wojownice Księżniczki Ninja jestem ja, Ramzes, Venstey oraz Maw.
Spectara: W drugim, który niby wszyscy nazywają The Four, jestem też ja z Ramzesem oraz Photographer i Chanel. Ja uważam to za nazwę roboczą. Chyba chciałabym, żebyśmy działali pod pseudonimem... na przykład, Czterech Jeźdźców Klaudelizalipsy. W każdym razie, nie nudzę się i jednak próbuję coś robić żeby doczłapać do finału.
Chanel: Dogaduje sie ze Spectarą i mam z nią umowę. Ja z Patrykiem i ona z Ramzesem razem trzymamy i obyśmy doszli aż do finału po drodze pozbywajac sie flopów
Wrócił temat Duncana, ludzie zastanawiali się po co robił coś takiego. Spectara uznała, że to chyba nie przez to, że mysli, iż ktoś chciałby tego dotknąć. Maw z kolei odrzekł, że pewnie chciał zobaczyć jego dicka, ale on jest gejem tylko dla wybranych. Po chwili dodał, że chętnie zaorałby...farmę Pati. Spectara mówi, że zburzył światopogląd widzów.
Maw: Specia sądzi, że są tylko dwie orientacje seksualne - homoseksualizm i heteroseksualizm. Myślę, że to ignoranckie z jej strony i krzywdzące osoby bi-, demi- czy aseksualne. Ven jest demisexual, jak on musiał się poczuć? A ludzie biseksualni istnieją. Sam się zastanawiam czy jestem bi. Nie wiem dlaczego tak trudno uwierzyć w ich istnienie.
Duncan próbuje coś powiedziec, ale jest zbyt pijany. Próbuje się przytulić do Anji, ale ta agresywnie go odpycha. Duncan chwyta Anję za nogę. Spectara usiłuje go odciągnąć. Ludzie oskarżają Pati o sprzedanie Duncanowi bimbru. Spectara zostaje bohaterem w swoim domu i sprząta umywelkę. Anja proponuje jej, by ta rzuciła włosy w twarz Duncana.
Ramzes: Spectra hero of the day posprzątała kłaki w umywalce po Duncanie. Czuję, że ona po prostu robi to pod publikę, żeby się pokazać jako taka dziewczyna z zasadami i wgl lepsza od tych mężczyzn. Ale sądzę, że widzowie nie łykną jej przykrywki, prawda w końcu wyjdzie na wierzch i wszyscy poznamy prawdziwą Spectrę.
Duncan wzbudzał litość.
Ramzes: Poza tym szkoda mi Duncana, on na pewno nie miał na celu tego, co zrobił. To w głębi duszy dobry piesek... chłopiec... whatever. Ludzie muszą zrozumieć, że on jest po prostu pijany częściej w ciągu dnia niż większość mieszkańców, więc nie da rady wszystkiego po sobie posprzątać.
Spectara: Duncan to taka komuna paryska. Po prostu patrzę na niego... i mam wyrzuty sumienia. Jak jej ofiary, zwolennicy, uczestnicy i dyktatorzy.
Maw uznał, że Duncan jest ostro powalony.Spectara poradziła Duncanowi sprzątanie następnym razem. Nie chciała robić dramy, pozostawiła powód do pyskówki dla Mikkiego.
Duncan: Nie godzę się na takie traktowanie :(.
Venstey uznał, że on nie będzie z nikim pisał dopóki ktoś nie napisze do niego najpierw.
Maw: Zamieniłem dwa słowa z Venem i on nie chce gadać z ludźmi, bo czeka aż oni napiszą pierwsi. Wyobraźcie sobie faceta, który czeka aż kobieta zaprosi go do tańca. Taki właśnie jest Ven. Jestem pewny, że za niedługo obudzi się z ręką w nocniku. W tej grze trzeba mieć jaja, nie zrobisz nic będąc siedzącą kaczką (sitting duck).
Venstey kontynuował kłótnię z Mawe.
Maw: Ven mi grozi! Co za żenada. Chyba zapomniał, że mam immunitet, a Krystian, Duncan, Pati, Rafi, Rafix jedzą mi z ręki! Młody się zapomina. Jego dni w domu Wielkiego Brata są policzone jeśli mnie nie przeprosi. Oczekuję przeprosin.
Venstey: Maw niech lepiej zamknie morde bo mnie wkurwia
Maw wziął udział w kolejnej walce. Uznał, że Duncan nie umie się załatwiać, bo nie spuszcza po sobie wody, więc kazał mu sikać na podwórku.
Na swojej wojnie była też Dżasta.
Dżasta: ja to z niektórymi tu nie umiem nawet rozmawiać. Są nudni albo dziwni albo i to i to xD.
Dżasta: Próbuje znaleźć sobie jakąś osobe, która dogaduje sie z innymi, żebym ja nie musiała i żeby mnie chronił xd
Ramzes trenował na siłowni. Jednak bez skutku. Zmęczył się po minucie.
Maw: Ramzes nie jest w najlepszej formie, ale spokojnie, mając mnie za trenera spokojnie się wyrobi. Wycisnę z niego ostatnie poty. Nie ma, że boli! Na koniec będzie mi za to dziękował, że będzie wyglądał jak milion dolarów! Chyba zostanę trenerem personalnym i będę brał za to pieniądze.
Tribunal
Maw - 13,78%
Dżasta - 10,89%
Anja - 9,89%
Raffik - 8,44%
Dark - 8,33%
Photographer - 8,22%
MD - 7,44%
Zapałek - 6,89%
Chanel - 6,22%
Krystian - 6,11%
Mikki - 4,44%
Spectara - 4,11%
Duncan - 3,11%
Contratiempo - 2,11%
Anja: Pierdolone szczury
No jeblam przysiegam
Z mawem i z kurwa moja ulubienica Dżasta
zaklaszcze ktos
Dżasta: Nie zgodzę się na PAtryka, Pati, Chanel, Raffa. Nie ma opcji. Wolę losować.
Maw: To my z Anją podejmujemy decyzje w Trybunale. Jesteśmy masterminds. Dżasta? Ona nie ma nic do gadania! Ma po prostu przytaknąć i tyle. Co ona ma do powiedzenia nikogo w tej grze nie obchodzi. Będzie po mojemu i Anji.
Dzień 7
Public Nominations
Dżasta - 19,33%
Mikki - 15,78%
Raffik - 10,33%
Anja - 7,22%
Krystian - 6,67%
Contratiempo - 6,44%
Photographer - 6,00%
Duncan - 4,67%
Dark - 4,56%
MD - 4,33%
Meciek - 3,56%
Zapałek - 3,11%
Venstey - 2,56%
Chanel - 2,11%
Ramzes - 2,11%
Spectara - 1,22%
Anja: Jestem w trybunale. Jestem nominowana przezpubliczność. No legenda ewidentnie. Tu jest jakas grupa, która chce mnie wywalic xD
Po poznaniu nominacji Trybunał szybko podjął decyzję.
Dżasta
obojetnie byle nie pati, natalia, patryk, raffik
MawDziś o 00:02
Kogo chcesz anja?
AnjaDziś o 00:04
matiz
MawDziś o 00:04
Matiz
AnjaDziś o 00:04
bo on nie istnieje w tej grze
MawDziś o 00:04
Yes
Do nominowanych dołączył Zapałek, który nie ukrywał niezadowolenia.
Zapałek: Znów...Dżasta zaczyna być moim targetem numer 1 xd jak mogła na mnie się zgodzić xd
Maw: Z Anją ustaliliśmy, że nominujemy Matiza z prostego powodu, że to najłatwiejszy cel i robiąc to nie mamy blood on our hands. Najłatwiejsza opcja znaczy czasami najlepsza. Może się nam to opłacić w dalszej rozgrywce. Moim celem jest w tym momencie Dżasta, której eliminacja jest tylko kwestią czasu. She's a dead woman walking.
W tygodniu 2 nominowani byli: Anja, Mikki, Raffik, Zapałek, Dżasta.
Spectara: Mikki znów nominowany, czuję się wprost znakomicie. Oby tak dalej. Tego typu zjawiska przywracają mi wiarę w ludzkość. Szkoda, że Anja jest nominowana. Nie zasłużyła na coś takiego. Trzymam za nią kciuki w tym całym zadaniu Gamechangerze.
Anja zaczęła się stresować.
Anja: Kurde, mogłaby publiczność nie dawać tyle pkt na Dżaste. Mam nadzieję, że nie odpadnę przy tych amebach, bo to by było słabe.
Krystian: Anja nie ma szans odpaść. Nie przy tych ludziach. Nawet jak Raffik się uratuje, czy tam Dżasta czy Zapałek to zostają większe cele.
Tę dwójkęzaczął martwić pewien fakt.
Krystian: Publiczność rzuca się na nas.
Anja: Dla publiczności jesteśmy zaraz po tych amebach :(
Mawa nie cieszyła nominacja Anji.
Maw: Ktoś się boi nominować Anji normalnie i robi to przez public. Śmieszą mnie takie osoby, dla mnie to oznaka tchórzostwa. Niech ja się dowiem czyja to sprawka!
Anja: Jakiś niewdzięczny szczur próbuje mnie ugryźć. Mam nadzieję, że niedługo da się złapać na moją trutkę.
Wchodząc rano do łazienki Dark odkrył nową sensację.
Dark: Ktoś znowu obsrał kibel.
Spectara: Wychodzi na to, Wielki Bracie, że... najciekawszym miejscem w tym domu jest kibel. Powiedziałabym coś w stylu "gówniana sprawa!", ale wiem że takie żarty są nieśmieszne. Za to rozbrajające jest podejście ludzi w tym domu. Cieszę się, że wszyscy odczuwają zażenowanie i oburzenie tym, że ktoś bezczelnie pobrudzi i nic z tym nie zrobi.
Spectara: Rozpierdala mnie to, że są w stanie tak stać, siedzieć, spać i nic z tym nie zrobić, bo to nie jest ich. Więc wychodzi na to, że ktoś osrał toaletę i został wyeliminowany, to będziemy tak siedzieć do końca programu z brudnym sedesem, bo to nie jest przecież ich. Gratuluję podejścia, Złoty Order Uśmiechu™ ode mnie.
Krystian uznał, że to wina Frio, która po sobie nie posprzątała. Dark rzucił o ziemię szczoteczką do zębów Krystiana. Spectara nadal wyrażała swoją dezaprobatę. Przyszedł Venstey, który uznał, że Dark oszukuje.
Venstey: To pewnie on osrał kibel i teraz jeszcze próbuje zwalic na innych.
Do akcji wkroczył Ramzes. Uznał, że to Venstey próbuje zwalić na kogoś wine. Dark uznał, że on po sobie sprząta zawsze. Ven miał dość.
Venstey: Szczotka do kibla stoi na wyciągnięcie ręki. Nie widzę problemu, żeby ją wziąć i posprzątać. Korona z łowy nikomu nie spadnie. Co mają powiedzieć biedne dzieci w afryce które myją się w wodzie po swoim rodzeństwie?
Venstey postanowił umyć kibel. Zaczął szorować.
Venstey: Jestem tu po to, żeby zmieniać świat na lepsze.
Venstey: Chce pokazac ze ludzie sie zmieniaja i jestem tego idealnym przykladem.
Spectara odetchnęła z ulgą. Maw przyszedł przewietrzyć pomieszczennie. Ludzie w łazience zaczęli klaskać na cześć Vensteya.
Venstey: Wychodzenie ze strefy komfortu jest świetnym krokiem naprzód.
Dark poczuł się zainspirowany. Wszyscy byli dumni z Vensa. Maw uznał, że to nic ważnego. Rozwiązanie tego problemu nie miało się nijak do przemocy na świecie. Po tym stwierdzeniu został zlinczowany. Venstey zaczął grozić Mawowi.
Venstey: Dobry zwyczaj. Nie zadzieraj z Vensem. Maw mieszka na dwóch ulicach, bo on jest dwuulicowy.
Venstey: Skończyły się czasy kiedy pozwole sobie na rzucanie we mnie kwasem.
Venstey: Skończyły się czasy kiedy pozwole sobie na rzucanie we mnie kwasem.
Venstey: ta akcja z gownem w kiblu udownila mi ze trzeba walczyc o swoje i udowadniac innym swoja wartosc.
Spectara nie podzielała aspirujących wyznań Vena, choć doceniała jego starania. Duncan natomiast tylko go szejdził.
Spectara: Venstey, Ramzes i Dark są żałośni. Są umysłowymi przedszkolakami. Dosłownie bawią się gównem i nim w siebie rzucają. Cóż....... przepraszam, na moment zabrakło mi słów. Ale kontynuując moją wypowiedź. Są żałośni, są umysłowymi przedszkolakami, dosłownie bawią się gównem i nim w siebie rzucają, zachowują się absurdalnie, nie zasługują na jakiekolwiek prawa rodzicielskie, nie mam zielonego pojęcia jakim cudem przeszli testy psychologiczne do tego programu. Ale pochwalę Vensteya za to, że przynajmniej ma odwagę i poczucie odpowiedzialności, że posprzątał ubikację. Jestem z niego dumna, ale tak troszkę.
Duncan: Myśle ze Ven jest ze schroniska.
Duncan: Myśle ze Ven jest ze schroniska.
Spectara zaczęła zarzucać Mawowi uzależnienie od narkotyków. Maw mówi, że nie jest Duncanem. Specia stwierdziła, że stawia ich na tym samym poziomie. Maw uznał, że jest bullied. Zaczął udawać płacz. Mysłał, że może liczyć na Specię, ale okazała się fałszywa. Spectara kazała mu biec po CP, ale odpowiedział jej, że jest jebnięta. Venstey opuścił pomieszczenie, uznając, że to festiwal żenady. Maw powiedział, że ma klasę i pieniadze i kulturę. Spectara skwitowała to tym, że z tych rzeczy ma tylko "i".
Maw: Jestem posądzany o zażywanie dragów. To boli, zwłaszcza słysząc takie oskarżenia od bliskich ci osób. Nie rozumiem dlaczego jestem tak bullied przez Specię. Myślałem, że mogę na nią liczyć. Ja nie jestem żadnym ćpunem! Za kogo ona mnie ma, za Duncana? Zawiodłem się na niej.
Po wyjściu Vena maw zaczął go obgadywać. Powiedział, że lubi wbijać noże w plecy. Dark odpowiedział, że woli tasaki. Maw i Dark zaczeli komplementować fragmenty swojego ubioru.
W zadaniu GameChanger uczestnicy musieli w ciągu minuty stworzyć jak najdłuższy ciąg wyrazowy. Anja uważała, że nawet jeśli przegra to przy Raffiku, Dżascie, Zapałku lub Mikkim na bloku i tak przetrwa.
Maw siedząc w ogrodzie i rozmawiając o rodzinie z Venem nagle domaga się od kolegi przeprosin za jego wcześniejsze zachowanie.
Produkcja organizuję uczestnikom kolejną imprezę. Duncan z Meckiem tańczą razem kaczuszki. Duncan mówi ze przy tym tańcu czuje sie taki wyzwolony i zaczyna sie rozbierać. Chłopak biegnie w samych bokserkach po Anje, Specie i Mawa aby dołączyli do ich tańca! Meciek mówi, że Duncan znowu dostaje pierdolca tym razem podczas tańca, a następnie ucieka od psychopaty, jakim okazał się być Duncan. Duncan w drodze powrotnej zaczepia jeszcze Krystiana i rownież mówi mu żeby sie wyzwolił pozbawił tego szatana ze swojego ciała i dołączył do nas! Raffik dołącza do imprezy, co komentuje Meciek.
Maw: OMG, to była chyba najbardziej upokarzająca chwila w moim życiu - tańczyć kaczuszki z Duncanem... Ale muszę poprawić swój social, więc nałożyłem na siebie swoją happy face i się zgodziłem. Trzeba wiedzieć kiedy się sprzedać.
Meciek: Wielki Bracie, uważam, że powinniśmy dostać maszynę do hot dogów. Skoro w domu mieszka tak wybitny pracownik Lotosu, to trzeba to wykorzystać, a jestem pewien, że z przyjemnością zajmie się parówkami innych domowników.
Duncan chwyta Mecka ze rękę i każe mu zostać, bo potrzebuje go przy egzorcyzmach na Krystianie, a taniec kaczuszek to tylko pretekst. Rozbieranie sie to rytuał jaki trzeba przejść aby sie udało.
Meciek odpycha Duncan i mówi mu, że jeżeli jeszcze raz go dotknie to następną osobą z jaka się spotka będzie jego prawnik.
Duncan: Krystiana opętało. Trzeba go rozebrać i zrobić egzorcyzm. Raffik okiełzna jego parówkę, gdyby szalała
Meciek: Duncan nie zna pojęcia przestrzeni osobistej. Ten kundel chyba naprawdę uważa, że nie mam nic lepszego do roboty tylko brać udział w jego libacjach alkoholowych.
Duncan odpowiada ze ma lepszego prawnika. Jest nim on sam.
Ale nie dotyka Mecka ponownie tylko uderza go swoim ogonkiem i ucieka. Meciek zaczyna krzyczeć, że w domu wielkiego brata jest AGRESYWNY BOKSER, i nie jest to uroczy piesek, ale niewychowany buc
Duncan bardzo zbliżył się do Raffika. Życzył mu jak najlepiej.
Duncan: Oby Raffiemu udało sie nakręcić drugi sezon branstelle z Mawem w tym domu. Trzymam kciuki aby Krystian stał sie ich podglądaczem a następnie dołączył do rozgrywki
Duncan opuszcza pokój zwierzeń i wraca do niego po chwili.
Duncan: <trzyma różowa rozdzke> Aby ta różdżka wylądowała w dupie Raffiemu. Chce aby Anja została Sabrina zrobiła czary mary i Raff nagle z brzydkiego lotoskiego brzydkiego chłopaka zamienił sie w latynoskiego blond mędrca ujezdzajacego bialego rumak. Biały rumak to penis Mawa
Meciek wraz z Mikkim idą do salonu, gdzie zaszywają się w kącie pomieszczenia i zaczynają plotkować o mieszkańcach. W salonie co chwilę rozlega się "tea", "that's shady", "you bitch". Podczas rozmowy Meciek wyjawia Mikkiemu, że widział ostatnio jak Krystian próbował zaimponować RaffiKowi połykając całego banana, ale niestety nie udało mu się i wylądował na kolanach przed pracownikiem stacji.
Meciek dokonuje w spiżarni zaskakującego odkrycia. Ktoś rozwalił opakowanie po parówkach. Mówi, że czyjaś prawdziwa twarz wychodzi na jaw. Wychodząc ze spiżarni zauważa na półce kwiat lotosu.
Meciek: Doskonale wiem, kto pałaszował parówki w spiżarni. To był RaffiK. On jest parówkowym skrytożercą. Myśli, że ktoś mu wierzy w jego historyjki o dniach pabianic? Wszyscy wiemy, że hapie parówy na lewo i prawo, a tylko udajemy z grzeczności i kultury. Plus, jesteśmy już w tym domu jakiś czas i widać po nim, że ma chcice.
Dżasta: Zastanawia mnie czemu Meciek tak często pisze o parówkach
Duncan dał spokój Mećkowi i pod wieczór wkradł się na jacuzzi. To co tam zobaczył zmroziło go.
Duncan: Pati masturbuje sie marchewka. Widziałem ja w jacuzzi. Oczywiście nic do tego nie mam, ale Pati czy nie oglądałaś Śmierć na tysiąc sposobów nigdy? Guuurl
Zadanie Gamechanger wygrała Anja! W obliczu eksmisji stanęli ponownie Mikki, Dżasta oraz Zapałek. Nowym doświadczeniem było to dla Raffika.
Ramzes ciesyzł się z triumfu Anji.
Ramzes: Yay, Anja wygrała. Zacznijmy od tego, że nie wiem skąd ona się w ogóle znalazła na bloku. Zwłaszcza że miała 0 nominacji. Ale dobrze że się uratowała bo Spectra już kombinowała jak pullnąć blindside na niej.
Ramzes miał równiez nadzieję, że Dżasta po raz kolejny przetrwa eksmisję, ponieważ wzrosła jej aktywność.
Dżasta: Zaczęłam trochę rozmawiać z ludzmi xd oby to sie oplacilo tym razem xd Mam takich przeciwników, że jestem w stanie pokonać co najmniej jednego z nich w głosowaniu.
Powoli zbliżała się eksmisja. Nominowani panoszyli się po domu zestresowani. Wieczorem z grą pożegnała się Dżasta.
Dżasta - 28,89%
Zapałek - 26,94%
Mikki - 25%
Raffik - 19,17%
Produkcja organizuję uczestnikom kolejną imprezę. Duncan z Meckiem tańczą razem kaczuszki. Duncan mówi ze przy tym tańcu czuje sie taki wyzwolony i zaczyna sie rozbierać. Chłopak biegnie w samych bokserkach po Anje, Specie i Mawa aby dołączyli do ich tańca! Meciek mówi, że Duncan znowu dostaje pierdolca tym razem podczas tańca, a następnie ucieka od psychopaty, jakim okazał się być Duncan. Duncan w drodze powrotnej zaczepia jeszcze Krystiana i rownież mówi mu żeby sie wyzwolił pozbawił tego szatana ze swojego ciała i dołączył do nas! Raffik dołącza do imprezy, co komentuje Meciek.
Maw: OMG, to była chyba najbardziej upokarzająca chwila w moim życiu - tańczyć kaczuszki z Duncanem... Ale muszę poprawić swój social, więc nałożyłem na siebie swoją happy face i się zgodziłem. Trzeba wiedzieć kiedy się sprzedać.
Meciek: Wielki Bracie, uważam, że powinniśmy dostać maszynę do hot dogów. Skoro w domu mieszka tak wybitny pracownik Lotosu, to trzeba to wykorzystać, a jestem pewien, że z przyjemnością zajmie się parówkami innych domowników.
Duncan chwyta Mecka ze rękę i każe mu zostać, bo potrzebuje go przy egzorcyzmach na Krystianie, a taniec kaczuszek to tylko pretekst. Rozbieranie sie to rytuał jaki trzeba przejść aby sie udało.
Meciek odpycha Duncan i mówi mu, że jeżeli jeszcze raz go dotknie to następną osobą z jaka się spotka będzie jego prawnik.
Duncan: Krystiana opętało. Trzeba go rozebrać i zrobić egzorcyzm. Raffik okiełzna jego parówkę, gdyby szalała
Meciek: Duncan nie zna pojęcia przestrzeni osobistej. Ten kundel chyba naprawdę uważa, że nie mam nic lepszego do roboty tylko brać udział w jego libacjach alkoholowych.
Duncan odpowiada ze ma lepszego prawnika. Jest nim on sam.
Ale nie dotyka Mecka ponownie tylko uderza go swoim ogonkiem i ucieka. Meciek zaczyna krzyczeć, że w domu wielkiego brata jest AGRESYWNY BOKSER, i nie jest to uroczy piesek, ale niewychowany buc
Duncan bardzo zbliżył się do Raffika. Życzył mu jak najlepiej.
Duncan: Oby Raffiemu udało sie nakręcić drugi sezon branstelle z Mawem w tym domu. Trzymam kciuki aby Krystian stał sie ich podglądaczem a następnie dołączył do rozgrywki
Duncan opuszcza pokój zwierzeń i wraca do niego po chwili.
Duncan: <trzyma różowa rozdzke> Aby ta różdżka wylądowała w dupie Raffiemu. Chce aby Anja została Sabrina zrobiła czary mary i Raff nagle z brzydkiego lotoskiego brzydkiego chłopaka zamienił sie w latynoskiego blond mędrca ujezdzajacego bialego rumak. Biały rumak to penis Mawa
Meciek wraz z Mikkim idą do salonu, gdzie zaszywają się w kącie pomieszczenia i zaczynają plotkować o mieszkańcach. W salonie co chwilę rozlega się "tea", "that's shady", "you bitch". Podczas rozmowy Meciek wyjawia Mikkiemu, że widział ostatnio jak Krystian próbował zaimponować RaffiKowi połykając całego banana, ale niestety nie udało mu się i wylądował na kolanach przed pracownikiem stacji.
Meciek dokonuje w spiżarni zaskakującego odkrycia. Ktoś rozwalił opakowanie po parówkach. Mówi, że czyjaś prawdziwa twarz wychodzi na jaw. Wychodząc ze spiżarni zauważa na półce kwiat lotosu.
Meciek: Doskonale wiem, kto pałaszował parówki w spiżarni. To był RaffiK. On jest parówkowym skrytożercą. Myśli, że ktoś mu wierzy w jego historyjki o dniach pabianic? Wszyscy wiemy, że hapie parówy na lewo i prawo, a tylko udajemy z grzeczności i kultury. Plus, jesteśmy już w tym domu jakiś czas i widać po nim, że ma chcice.
Dżasta: Zastanawia mnie czemu Meciek tak często pisze o parówkach
Duncan dał spokój Mećkowi i pod wieczór wkradł się na jacuzzi. To co tam zobaczył zmroziło go.
Duncan: Pati masturbuje sie marchewka. Widziałem ja w jacuzzi. Oczywiście nic do tego nie mam, ale Pati czy nie oglądałaś Śmierć na tysiąc sposobów nigdy? Guuurl
Zadanie Gamechanger wygrała Anja! W obliczu eksmisji stanęli ponownie Mikki, Dżasta oraz Zapałek. Nowym doświadczeniem było to dla Raffika.
Ramzes ciesyzł się z triumfu Anji.
Ramzes: Yay, Anja wygrała. Zacznijmy od tego, że nie wiem skąd ona się w ogóle znalazła na bloku. Zwłaszcza że miała 0 nominacji. Ale dobrze że się uratowała bo Spectra już kombinowała jak pullnąć blindside na niej.
Ramzes miał równiez nadzieję, że Dżasta po raz kolejny przetrwa eksmisję, ponieważ wzrosła jej aktywność.
Dżasta: Zaczęłam trochę rozmawiać z ludzmi xd oby to sie oplacilo tym razem xd Mam takich przeciwników, że jestem w stanie pokonać co najmniej jednego z nich w głosowaniu.
Powoli zbliżała się eksmisja. Nominowani panoszyli się po domu zestresowani. Wieczorem z grą pożegnała się Dżasta.
Dżasta - 28,89%
Zapałek - 26,94%
Mikki - 25%
Raffik - 19,17%
CONFESSIONALS
Venstey 12 (20)
Maw 11 (30)
Spectara 9 (17)
Anja 7 (20)
Ramzes 6 (14)
Duncan 6 (7)
Meciek 3 (12)
Dark 3 (8)
Chanel 3 (6)
Contratiempo 2 (7)
Mikki 2 (6)
Krystian 2 (6)
Zapalek 2 (4)
Raffik 1 (7)
Photographer 1 (6)
MD 1 (3)
17.Dżasta 7 (9)
18.Frio (3)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz