środa, 26 czerwca 2019

Episode 11 "Final girl"

Dzień 34

Z gry odpadła Anja. Sojsuz Mećka został zdziesiątkowany. W grze pozostał tylko on.

Meciek: Jestem final girl. i dont want to LIVE IN THIS HOUSE ANYMOREEEEEEEEEE

Ramzes: Szczerze, nie jestem jakiś mocno smutny, ani mocno szczęśliwy z powodu eliminacji Anji, jestem tylko trochę confused, bo myślałem, że serio wyleci Meciek.

Maw: Odpadnięcie Anji jest bittersweet. Ona była bitter, a dla nas było to sweet. Jednak wolałbym, żeby Meciek odpadł razem z nią, bo zadarł z niewłaściwą osobą!

Spectara:  Nie do wiary. Anja odpadła. Ale tak odpadła-odpadła. Anja, czyli moje największe źródło obaw, że odpadnę ani nie wygram, od samego początku. Czy to oznacza, że pierwsze miejsce mam murowane w finale?

Spectara: Haha. Nie. Nadal wątpię abym miała jakieś szanse na to, ale mimo to lepiej w tym finale zasiąść. Ewentualnie zająć drugie miejsce. Anja by mnie raczej wygryzła z tego na amen.

Venstey źle zniosl eliminacje przyjaciolki

Venstey: Mam na to juz wyjebanego.

Tymczasem uczestnicy skupili się na kolejnych nominacjach.

Chanel: Chciałabym, żeby teraz na bloku znalazł się Meciek z maksymalnie dwoma innymi osobami, żeby nie wygrał tego zadania. Z nim może być Venstey np. ven przy nim nie odpadnie przeciez

Chanel i Maw postanowili pocieszyć Vensteya. Wiedzieli, że bardzo lubi Anję i musi być w szoku po jej eliminacji. Chanel upiekła babeczki, a Maw zorganizował piniatę w kształcie Duncana, po czym wręczył Venowi kij.

Chanel: mam nadzieję, że będzie mu się podobać, bo z niego taki potworek.

Venstey: Co kurwa?

Meciek bardzo chciał w ramach zemsty za sojuszników pozbyć się Mawa

Meciek: Maw to menda społeczna! Kłamliwy rat. wrednia z niego małpa i plask. wstretna koza

Z planem Chanel pokrywało się myślenie Ramzesa.

Ramzes: Aktualnym planem jest chyba danie na blok Mećka i Vena. Ale zawsze można zmienić zdanie, mamy duże pole do popisu w końcu. No i dawno nie było jakiegoś twistu, więc we will see.

Photographer: W końcu chyba będzie week, w którym odpadnie Meciek xd

Ramzes: Meciek jest teraz takim outsiderem, biedny siedzi i gapi się w ścianę. Patryk ma swoją zemstę, nie ma już dla Mećka żadnego ratunku.

W domu wielkiego brata po raz kolejny ludzi atakowało robactwo.

Spectara: Ostatnio miała miejsce w tym miejscu wielka tragedia, bo odkurzałam w dużej sypialni i zobaczyłam pająka na suficie. Chciałam go niehumanitarnie zlikwidować, ale było za wysoko, więc postanowiłam posłużyć się tym jakże zacnym przyrządem do sprzątania powierzchni płaskich. Jak uniosłam ten odkurzacz, to przez przypadek wessał moje włosy i mało co nie skończyłam jak Britney Spears w 2007 roku. Przynajmniej czegoś nowego się nauczyłam - zabijaj pająki miotełką.

Ramzesowi wpadł do głowy pomysł ratowania Mećka, ale szybko go porzucił.

Ramzes: Gdyby nie fakt, że Patryk i Chanel go nie znoszą (w sumie ich rozumiem), to może jakoś dałoby się Mećka uratować. Ale też nie do końca mi się to opłaca, on też ma ludzi, którzy go lubią.

Ramzes zaczął myśleć poważnie o finale.

Ramzes: Wzięcie do finału Chanel i Patryka jest dobrym posunięciem, bo ich sprzymierzeńcy (którzy tak czy siak nie zagłosowaliby na mnie) rozdzielą głosy i oboje ostatecznie będą mieli mniej niż mogliby w pojedynkę. Z kolei Spectra i Maw mają duże szanse na win, chyba. Nie wiem, ja siebie na pewno nie widzę jako zwycięzcy, ale nie znaczy to, że nie spróbuję wyjebać tych wszystkich threats.

Spectara: A tak w ogóle to Ramzes sobie już rozjebał grę i nie wygra, ale o tym się przekona dopiero w finale.

Maw i Chanel zamykają się w pokoju. Cieszą się z kolejnego przetrwanego tygodnia. Mają nadzieję, że ich szczęście będzie trwać dalej. Maw chce, by następny odpadł Meciek, który ich dwoje nominował, ale w domu jest dużo fałszywych ludzi. Chanel zgadza się z Mawem odnośnie Mećka. Zgadza się też z  tym, że w domu jest pełno fałszywych psów, ale żaden z nich nie jest tak wredny jak wspomniany Meciek.

Maw: W domu Wielkiego Brata jest dużo fałszywych ludzi, np. Ramzes. Ja z Chanel poprzednio siedzieliśmy na gorącym krześle i udało nam się przetrwać, więc sądzę, że to duże osiągnięcie, ale z drugiej strony finał zbliża się wielkimi krokami, więc będzie coraz trudniej. Tylko najlepsi przetrwają.

Chanel: Ja z Mawem bardzo dobrze się dogadujemy w tej edycji. Teraz okazało się, że oboje chcemy nominować Mećka.

Chanel martwiła jedna rzecz

Chanel: Maw się zbyt często chce zamykać ze mną w jednym pokoju. Zaczynam się bać. Wykrywacz zboków, który mam w telefonie aż sie uaktywnił.

Komunizm dobrze się trzymał w domu BB

Spectara: Tak w ogóle to mój Spectralingrad ma się doskonale, ale nie podoba mi się, że ludzie traktują to jak jakiś tani, głupi twist wymyślony przez producentów. Ci ludzie nie rozumieją jeszcze, że mieszkają w gułagu.

Spectara: Mam wrażenie, że tylko Ty wiesz o co mi chodzi Wielki Bracie oraz że szanujesz moje przemyślenia, decyzje oraz podejście do wszystkiego. No gdyby nie Ty, to komunizm w tym domu nigdy by nie postawił stopy. A pozwoliłeś mi na tę przewrotną propagandę i by zapanowała w domu. KC, kodeks cywilny.


Tymczasem dom Wielkiego Brata odwiedziła Mama Spectary, która zaczęła z nią obgadywać Ramzesa.

Ramzes: Czy mama spectry nagle namówi ją, żeby mnie wywaliła? I skąd nagle mamy family visit?

Ramzes zażartował przy Spectrze ze na blok mają iśc ona i Meciek. Następnie chciał ją strollować i powiedzieć przy niej o Mawie i Venie.

Spectara próbowała namówić Chanel na nominowanie Mawa.

Chanel: Spytałam się jej, czy nominujemy Mećka i Vena. Odpisała mi, że Mećka na pewno, ale Vena nie wie, bo moze Mawa dać zamiast niego. Dla mnie absolutnie nie. Nie pozwolę jej go tknąć. On do mnie pisze, a Ven nawet jak się staram coś to ma w dupie.

Chanel: SPectara mówi, że mysli w kontekscie finału. ze maw dostanie głosy od Anji, Mecka i reszty, ale przeciez oni teraz sa w konflikcie i  to najwiekszym zagrozeniem na finał są Meciek i Ven, bo oni mają ich glosy zapewnione.

Dzień 35

Maw: Swish swish bish another one in the basket. Meciek będzie nominowany, ha! I dobrze. Teraz pytanie kto będzie poza nim. Myślę, że jednak to będzie Venstey, bo o ile nie ufam Ramzesowi, Specia ostatnio dotrzymała słowa, a Chanel to moja gurl, więc myślę, że na mnie nie zagłosuje, a Patryk to jej gurl, więc Maw na pewno dostanie jakieś nominacje, ale mam nadzieję, że moje relacje mnie nie zawiodą.

Chanel trzymając z Mawem, oprócz tego, że szczerze się z nim dogadywała widziała w tym inne plusy.

Chanel: Trzymam teraz mocno z Mawem, bo nie wydaje mi sie, żeby po calym sezonie on by chciał mnie zdradzić. Im bardziej jestem z nim, tym bardziej ich grupa Maw-Spectara-Ramzes traci do siebie zaufanie. Ramzes i Spectara chcieli go nominować. Maw nie ufa Ramzesowi, a ja jestem po srodku bo ufają mi i Ramzes, i Spectara, i Maw.

To, że Maw bardzo polubił się z Chanel zaczęlo irytowac Ramzesa- zgodnie z przewidzianym założeniem

Ramzes: Maw mnie już irytuje. I przeraża trochę. Cały czas miał hejta na Chanel i Patryka, oni też oboje mówili, że za nim nie przepadają i na początku chcieli go nominować, a tu nagle Chanel woli dać Vena na blok, a Maw mówi, że "Chanel i Patryk też są za"... skąd on to wie?

Ramzes: to jest jakiś bullshit. Maw musi odejść.

Ramzes: Jest możliwość, że Maw zwrócił Chanel i Patryka przeciwko mnie i to ja odpadam... jeśli Maw to zrobił, to aż zacznę mu kibicować, żeby to wygrał. Zresztą on teraz gra bardzo desperacko, więc może faktycznie próbuje mnie i Spectrę wyrzucić.

Ramzes zaczął myśleć o nominacji Mawa bardzo poważnie, co irytowało Spectarę, która już wcześniej dowiedziała się od Chanel, że nie ma to sensu.

Spectara:  O ile uwielbiam Ramzesa, to już po prostu już zaczyna cholernie pajacować. Dostał jakiejś obsesji na punkcie tego, że on to chce grać, on chce decydować o tym by zapadały znaczące decyzje, ma się dziać, łum, bum, zium, siup, srutututu. Odpierdzieliło mu coś na punkcie wyeliminowania Mawa za wszelką cenę i się boczy, że go od tego zniechęcam.

Spectara: Moja gra jest na tym etapie zachowawcza, i wolałabym aby nie spierdolił mi jej jakiś wybryk w postaci nabuzowanego Ramzesa. Halo? Chanel i Photographer chcą nominować Vensteya i Mećka, Mawa też coś telepie i się upewnia że każdy zagłosuje jak ma zagłosować - czyli na Vensteya i Mećka, a Ty nagle chcesz iść im na przekór, "bo tak"?

Spectara: Świetny pomysł. Wkurwijmy Mawa, wkurwijmy Chanel, wkurwijmy Photographera, niech potem wybiją i nas  po kolei. Podoba mi się taki koncept, naprawdę.

Ramzes: Mam ochotę zmienić plan z Meciek&Venstey i rzucić 3 głosy w Mawa, żeby wszedł z nimi na blok. Tylko, że Spectra się nie chce zgodzić, bo wkurwią się osoby, a mnie nie obchodzi zdanie innych, jestem niezależnym mężczyzną i nie mogę nominować, kogo sobie chcę!

Ostatecznie większość osób zdecydowała się tym razem na brak szaleństw i skupili się na Vensteyu i Mećku

Ramzes: Ciekawe, czy tym razem głosowanie przebiegnie zgodnie z planem, czy wyjdzie jak zwykle. Jeśli odpadnę, to nie będzie mi przykro, robiłem co mogłem, format mnie udupił niestety.
Wyjdę z podniesioną głową w odróżnieniu do takiego Mawa i Vena.
Bo wiem, że zrobiłem wszystko co w mojej mocy, aby dotrzeć na to miejsce gdzie jestem i zasłużyłem na nie

Ramzes:  Nie wydaje mi się, że wszystko dobrze przemyśleliśmy, na pewno można było te głosy wykorzystać lepiej, ale już trudno, idc.



NOMINACJE DOMU

Venstey: Nominuję Mećka i Chanel, z powodu bo nie wiem.

Meciek: Moją pierwszą nominacją jest Maw, jesteś paskudną zołza, mam nadzieję, że zrozumiesz dlaczego jesteś mendą społeczną. Moją drugą nominacją jest Photographer. Kim ty jesteś? Jesteś nikim na tym świecie i nie ważne ile będziesz mieć Chanel, nigdy nie będziesz damą.

Maw: Pierwsza nominacja Meciek, bo jesteś nowym Mikkim. Druga Ven, sorry, że kolejny raz, ale tak wyszło, chcę się ratować...

Chanel: Pierwszą osobą, którą nominuje jest Meciek, bo jest fałszywy i to nie jak pies, a drugą osobą jest Venstey, bo po próbach kontaktu z nim on nadal nic nie robi.

Ramzes: Nominuję Mećka i Vensteya. Meciek jest ostatnim targetem, a Vena chcę sprawdzić w głosowaniu publiki, no w sumie to oboje nic nie robią, whatever.

Spectara: Nominuję Vensteya oraz Mećka. Venstey, ostatnio jawnie powiedziałeś, że nie masz zamiaru głosować zgodnie z założeniami, dlatego skoro sam ogłaszasz się najmniej godnym zaufania sprzymierzeńcem, to nie sądzę aby na tym etapie trzymanie Ciebie miało dużo znaczenia. Meciek, czuję, że nie mam po prostu wyboru. Uwielbiam Cię, grałeś bardzo czysto przez cały przebieg zabawy, ale zostałeś tak naprawdę ostatnią osobą spoza kręgu mojego sojuszu, więc koniec końców jestem zmuszona nominować Ciebie.

Photographer: Nominuję Mećka i Vensteya. Czas ukrócić ich pajacowania.

Chanel - 1 nominacja
Maw - 1 nominacja
Meciek - 6 nominacji
Photographer - 1 nominacja
Ramzes - 0 nominacji
Spectara - 0 nominacji
Venstey - 5 nominacji

Maw 👑💁Dziś o 14:05
Omg who nnominated Ven!!
Ja myślałem że on będzie miał 0 nominacji
Ramzes 📉Dziś o 14:05
Dokładnie, jak tak można
Biednego Vena nominować
Maw 👑💁Dziś o 14:05
Jacys rats


Venstey: Debilizm się leczy

Venstey: zjebani jesteście debile szuje łajzy

Nominowani zostali Meciek i Venstey.

Ramzes: Venstey i Meciek nominated. Raffie pewnie jak to widzi to skacze ze szczęścia ;(.

Maw:  Meciek i Venstey nominowani. Świetnie. Wszystko poszło zgodnie z planem i mam nadzieję, że potem uda się nominować Ramzesa, bo czuje się zbyt komfortowo. Jak na początku gry mówiłem o all male alliance tak teraz zdałem sobie sprawę, że Chanel i Specia są lepszymi sojusznikami. Nie wiem, może wynika to z faktu, że większość to geje? Nie potrafimy się zgrać. Chanel i Specia to moje najlepsze przyjaciółki tutaj.

Chanel z Mawem cieszą się z kolejnego przetrwanego weeku i miejsc w F6. Zgadzają się, że to było najbardziej zgodne głosowanie dotychczas. Meciek zadarł z nimi i został nominowany. Oboje opalają się na leżaku w ogrodzie i zamierzają się trochę odstresować.

Ramzes: Pragnę oznajmić, że mogłem wrzucić na blok jeszcze jedną pewną osobę, ale ponieważ nie muszę tego robić, to stwierdziłem, że jest to niepotrzebne. To moja własna decyzja. Mogłem, ale tego nie zrobiłem. Maw, you owe me bitch.

Finał się zbliżał. Ludzie myśleli o nim już często. Sojusze zaczęły sie wzajemnie irytować

Chanel: Teraz spokojnie. Priorytet to Meciek. A potem nie wiem. Lubię wyszskithc co zostali, ale trzeba myslec o finale. Mysle ze mam duze szanse sie w nim znalezc. Ale czy wygrac? Nie wiem. Meciek odpadnie, Ven nie robil nic. Ramzes nie jest zbyt lubiany, Spectara spaliła mosty, Patryka nie lubią i zostaje Maw, który niby irytował ludzi, ale nadal moze zdobyc ich poparcie.

Spectara: Teoretycznie pokonałam największą nemezis, przy czym po drodze też paru mini-bossów i nie powinnam się już niczym przejmować. Został tylko mój sojusz, no i ten Meciek nasz kochany.

Spectara:  Ale szczerze mówiąc, to najgorsze jest właśnie teraz przede mną. Finał jest tuż-tuż, a co jest gorsze od gonitwy na linię mety z przeciwnikiem, któremu nie ufasz ani trochę? Gonitwa z sojusznikami, których darzysz zaufaniem, czasem aż za bardzo.

Spectara: Najważniejsze wybory padać będą dopiero teraz, i czy ufam odpowiednim osobom bardziej niż pozostałym. No i muszę też pokazać, że mogą ufać mnie.

Spectara:  Maw właściwie też nie jest taki cudowny. Lubię go, serio, ale robi się z niego jakiś paranoik. Doszukuje się wszędzie podstępu, przy czym sam głosuje jak mu się podoba. Ekhem. Przykładowo jak na tych nominacjach, po których odpadł Krystian. Plan. był. inny. Inny. Ale o tym już się wcześniej wypowiadałam.

Spectara: Maw jest dla mnie kolejnym punktem do odhaczenia na liście "Bye, Felicia". Venstey też na niej figuruje. Niby ma wyjebane, ale nie ma wyjebane, bo się przejmuje tym co powiedzą inni na jego temat. Więc jest nieobliczalny. Raz z ekscytacją nasłuchuje o planie nominacji danych osób jak nastolatek oglądający pierwszy raz z kolegą lesbijskie porno, a innym razem jest gotów Cię zbesztać za nikczemność, bo co to to nie. Brawo.

Warto zauważyć, że po tym odcinku Ramzes uznał, że Maw jest blisko z Chanel, która była też blisko z nim. Maw uważał Chanel za swojego aniołka i również Specia przyznała, że najbardziej trzyma się z Chanel.

Spectara: Najbliżej jestem z Chanel i Photographerem, i w sumie wolałabym pozostać na takiej sieci kontaktów. Jedynie niepokojące jest to, że są takim Power Couple. Jeżeli nie dasz rady przekonać jednego z nich, to tym bardziej nie licz na to, że drugie się zgodzi.

Spectara: Co więcej, Chanel ostatnio załączyła tryb... terminatora? Z reguły to my do niej zagadywaliśmy odnośnie planów, a teraz to ona pisze pierwsza z jej własnymi. Muszę być trochę bardziej ostrożna. Zabawne jest to, że spośród tych wszystkich ludzi, to Meciek jest najbardziej wychillowany i to jego w tym momencie się najmniej obawiam.

Chanel: Jestem dość blisko z wszystkimi oprócz Mećka i Vena, ale ktoś z nich odpadnie. Moją głowna strategią było...na początku nie robienie nic, zeby kazdy nadal myslal ze moze mnie ciagnac dalej w grze i ja nic nie zrobie. Potem gdy kazdy myslal ze jestem po jego stronie moglam tylko rzucac propozycjami, przestac tylko je przyjmować.

Chanel: Jestem blisko z Ramzesem. Bardzo blisko ze Specią i jak juz wspomniałam z Mawem. Patryk to oczywiście mój najbliższy sojusznik. To daje 5 osób. Miejsc w finale z pewnością jest mniej ale i tak nie jestem pewna, czy widziałabym w nim tylko swoich sojuszników. Taki Ven po wystepie w tej edycji nie ma co liczyć na punkty, chyba ze te z sympatii.

Spectara: O, jedna rzecz mnie też zastanawia. Czy jestem już na tak wysokim etapie znajomości z pozostałymi współmieszkańcami, że mogę im dawać randomowo buzi w policzek bez żadnego kontekstu? Muszę to koniecznie sprawdzić. Ogólnie to już dawno temu jestem out of character. Nudzę się, więc szukam jakichś alternatyw, a ileż można hejtować czyjeś niepokalane bluźnierstwa... No. Na początku to jeszcze mogłam robić, bo było sporo ludzi do obsmarowania. A teraz, teraz to już chcę po prostu się czuć swobodnie ze wszystkimi.
Swoją drogą, im więcej mówię, to odnoszę coraz większe wrażenie, że mój character development rozwija się gwałtownie do przodu. Normalnie jak kolej transsyberyjska wywożąca arystokratów na Sybir.

Venstey i Meciek staneli w obliczu eksmisji. Ale kto z nich miał odpaść?

Chanel: Jest mi absolutnie obojętnie który z nich odpadnie xD

Maw:  Nie mogłoby obchodzić mnie mniej kto odpadnie z dwójki Meciek-Venstey. Oboje są useless. Meciek to dobry pawn i nie wygra finału, a Ven jest trochę większym zagrożeniem, ale on w tej grze nie robi zupełnie nic! Zresztą, po co zawracać sobie tym głowę. Cieszę się, że jestem safe i mam zagwarantowane miejsce w F6. Już tak blisko finału!

Ramzes: Jestem w tym tygodniu bezpieczny, ale to nie znaczy, że mogę osiąść na laurach. Muszę się pilnować, bo w tym domu są sami backstabberzy i wykorzystają każdą okazję, żeby się mnie pozbyć.

Chanel postanowiła spillnąć "teę".

Chanel: Napisałam do Mawa, że wczoraj Spectara mnie namawiała na niego i Ramzes mnie namawiał na niego. Powiedziałam, że chciałam go ostrzec, ale nic mu i tak nie grozi, bo w F6 z Patrykiem i nim mamy połowę nominacji.

Chanel: Nie wim czy to dobry ruch, chciała coś zrobićxD Jak wyjdzie dobrze to oni w F6 stracą do siebie nawzajem zaufanie.

Maw:  Dowiedziałem się, że Ramzes i Specia zastanawiali się nad nominowaniem mnie. Na szczęście stworzyłem wystarczająco silne relacje, żeby przetrwać. Oczywiście, że jestem większym zagrożeniem od Vena, ale oni są dumb, że znowu ze mną zadarli. Następnego tygodnia zrobi się gorąco. Ramzes i Spectra polecą tak samo jak Anja i Krystian. Chyba zapomnieli jaki los ich czekał. Nie doceniają Mawa i zapłacą za to.

Maw: W grze są power couples jak Specia-Ramzes, Chanel-Photographer, ale ludzie nie wiedzą, że to nie są jedyne power couples w tym domu. Specia i Ramzes myślą, że nikt mi nic nie powie, a ja wiem wszystko. Wiem, że Specia chciała nominować mnie z tribunal i ostatnio byłem nominowany przez Ramzesa. Próbowałem wywalić Specie, ale twist to zepsuł. Teraz jednak gdy grono uczestników się zwęża oni muszą odpaść stąd next week raz na dobre.

Chanel: Pisałam Mawowi, że Specia tylko chce mną manipulowac, ale nie dałam jej się xD A on, że teraz musimy namówic Vena na granie z nami w F6 i naminowac ich oboje specie i ramzesa.

Maw:  Venstey na ten moment jak przetrwa chce się odegrać na Speci i Rafixie, ale jakoś nie biorę tego na poważnie, bo on zaraz zmieni zdanie. Ktoś mu coś powie czy coś i od razu zmieni front. Jednak Ven to moja nadzieja, więc mam nadzieję, że przejrzy na oczy i wybierze mądrze.

Meciek miał nadzieję na odpadnięcie.

Meciek: Mam nadzieję, że wyjebię z tego domu, bo mieszka tutaj syf (maw), kiła (ramzes) i mogiła (chanel, photographer)

Ramzes: Meciek nawet niech nie nazywa mnie Kiłą, bo sam jest jakimś pasożytem, który tylko żeruje na tragedii innych.

Venstey: ALe on pierdoli.  I niech do mnie knyp nie skacze.

Meciek postanowił zacząć dramę.

Meciek: Mogę wam powiedzieć, że widziałem
jak Maw robił przysiad na parówkę Rafa
so
peace
yo

Venstey: ryj ma on, tepa szmata. gowno mnei obchodzi co on pisze, niech do mnie nie pisze

Meciek: Mówiłęm już raz kundlu
żebyś zamknął
ten
RYJODPIERDOL SIĘ ODE MNIE DEBILKO
IDĘ NA POLICJĘ
JAK TYLKO WYJDĘ
Z TEGO DOMU. niech ven przestanie kłapać warami.

Venstey miał meltdowna

Venstey: to jest za duzo dla mnie
ja rezygnuj
e

Venstey: halo prosze mnie wypuscic

Venstey zaczął się skarżyc.

Venstey: to emocjonalny bullying. jestescie szczurami wszyscy

Spectara: Ten cały meltdown Vensteya byłby iście dramatyczny i naładowany potężnymi emocjami, gdyby nie to, że on nawet nie wie gdzie się znajdują drzwi wyjściowe.

Venstey: Ramzes i Specia to nielojalni przestępcy.

Spectara:  Venstey przed chwilą wyzwał nas od nielojalnych parszywców, co jest całkiem zabawne, bo sam jest jedną z osób które mogłyby o tej lojalności mówić jako ostatnie. Cóóóż, z tego co mi podpowiada pamięć, to on raz zagłosował całkowicie wbrew założeniom i to chyba było podczas Positive Nominations. Ach, no i nie wspomnę o tym, że nasz sojusz - czyli kurna 6 osób, wliczając jego - pragnęliśmy wyeliminować zagrożenie w postaci Anji, którą on jako jedyny z nas tak zażarcie bronił i zapierał się rękami, że za nic w świecie na nią nie zagłosuje. Jego serduszko i móżdżek chyba pukają jednocześnie w wielu różnych rytmach cha-chy, i pukają siebie.

Chanel: Naprawdę składa się idealnie że ramzes i specia postanowili, że dzię beda wkurzać vensteya xd no super, mądry ruch z ich strony, ale w sumie co oni mogą wiedziec

Ramzes: Jeśli Venstey zrezygnuje, to ja razem z nim i będziemy jak NaOnka i Purple Kelly. Nie zostawię go samego w tak ciężkich chwilach.

Ramzes: Mam nadzieję, że Ven nas nie zawiedzie i poradzi sobie na bloku. Jego eliminacja na tym etapie gry byłaby tragic.
Im coming for that blue edit

Ramzes:  Venstey też nie jest bez winy, bo też miał mi dać pozytywną nominację, ale jej nie dał i miałem 0. Także sam też jest ugly ratem i też bym na niego nie zagłosował w finale.

Przemyślenia Ramzesa

Ramzes: Mam nadzieję, że ktokolwiek teraz odpadnie to i tak następny będzie Maw. Nie pozwolę mu się rządzić, za kogo on się ma?
My z Venem nie wygramy tego programu niestety, ale my wygraliśmy w życie po prostu.

Ramzes: Jak już Meciek wyleci to mu pomacham na pożegnanie, nie będzie mi go tu brakować. To jest mój house, a on jest tylko szkodnikiem, podobnie jak Maw.
Ramzes: Mark my words, Spectra is winning this season, no chyba, że niechcący ją wywalę z gry xD.

Publiczność zdecydowała, że to Meciek opusci program.

Meciek: Maw, mam nadzieję, że szafa w której siedzisz się zawali i już nikt więcej o tobie nie usłyszy.
Ramzes, mam nadzieję, że kiedyś ludzie przestaną mylić się z Rafem. Póki co jesteście bardzo podobni.
Venstey, mam nadzieję, że ktoś cię kiedyś wytresuje.
Spectara, mam nadzieję, że się jutro obudzisz.


CONFESSIONALS

Ramzes 20 (98)
Spectara 19 (103)
Chanel 15 (108)
Venstey 10 (50)
Maw 8 (119)
Photographer 1 (42)


7.Meciek 6 (65)
8.Anja (78)
9.Krystian (25)
10.Mikki (49)
11.Raffik (23)
12.Duncan (16)
13.MD (7)
14.Zapalek (7)
15.Dark (8)
16.Contratiempo (8)
17.Dżasta (9)
18.Frio (3)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz